Marek Stadnicki, następca Stanisława Zydlika na stanowisku dyrektora Muzeum w Wałbrzychu, z zapałem przystąpił do nowych obowiązków. Planuje zmiany i wiele nowych funkcji dla muzeum.
- Potencjał tej placówki jest mało wykorzystany – twierdzi nowy dyrektor Marek Stadnicki.
Na razie powstaje nowa sala audiowizualna. Dotychczas mieściła się tam biblioteka. Książki zostaną przeniesione, a pomieszczenie dostosowane do innych funkcji.
- Chcemy zainstalować tam nowoczesny sprzęt do prezentacji multimedialnych oraz organizować tam wystawy czasowe. Już w lutym zostanie otwarta pierwsza wystawa, sprowadzona z Goerlitz. Ponadto planujemy spotkania z naukowcami, historykami, pisarzami i innymi interesującymi osobami. Już mogę obiecać, że odwiedzi nas między innymi Olga Tokarczuk – zapowiada dyrektor.
Zapotrzebowanie na literaturę regionalną będzie zaspokajać księgarnia, którą Marek Stadnicki chce otworzyć w wałbrzyskim muzeum. Zapewnia przy tym, że ceny będą konkurencyjne. Chce też udostępniać zawartość muzealnej biblioteki, choć zacząć trzeba od profesjonalnego skatalogowania zbiorów.
- Funkcjonuje tu nadal katalog kartkowy, jak za króla Ćwieczka. Już rozpoczęliśmy katalogowanie elektroniczne, poza tym informacja o zbiorach będzie dostępna w internecie. Mamy tu wiele cennych i poszukiwanych pozycji z dziedziny historii i sztuki - mówi Marek Stadnicki.
Muzeum chce wyjść także n zewnątrz, a konkretnie do ogrodu obok swojej siedziby, dotychczas niewykorzystanego.
- To bardzo urokliwy teren, możemy tu zorganizować letnią kawiarnię, spotkania z artystami, prelekcje, plenerowe wernisaże – planuje dyrektor.
Marek Stadnickie duże nadzieje wiąże z proponowaną zmianą nazwy placówki.
- Chcemy, aby nazwa brzmiała “Pałac Albertich – Muzeum w Wałbrzychu”. To powino być zachętą dla turystów, którzy po zamku Książ z pewnością zechcą obejrzeć jeszcze jeden pałac, a przy okazji zwiedzą muzeum – wyjaśnia dyrektor.
Szela / 30minut
Gabinet Osobliwości w Zamku Książ to unikatowa w skali kraju wystawa stała, która nieustannie ewoluuje, wzbogacając się o nowe, spektakularne obiekty. Już w lutym zwiedzający będą mieli okazję zobaczyć zupełnie nowe eksponaty oraz wziąć udział w wyjątkowych spotkaniach z kolekcjonerami.
czytaj więcejW Bielawie odbędzie się konferencja popularnonaukowa pt. „Dolnośląskie zagłębie przemysłowe III Rzeszy. Praca przymusowa i produkcja zbrojeniowa. Bielawa – Pieszyce – Dzierżoniów”.
czytaj więcej22 grudnia 1985 roku doszło do wybuchu metanu w jednym z szybów KWK "Wałbrzych". W wyniku tej największej w powojennej historii wałbrzyskiego górnictwa katastrofy śmierć poniosło 18 górników.
Najmłodszy z górników miał 18 lat, najstarszy 42. Jako jedyny katastrofę przeżył Andrzej Zieliński - inicjator powstania tablicy upamiętniającej tamte wydarzenia, którą odsłonięto 22 grudnia 2010 roku w 25 rocznicę tej tragedii. Co roku rodziny, przyjaciele, znajomi, górnicy, mieszkańcy Wałbrzycha i okolic oddają cześć tragicznie zmarłym zapalając symbolicznie 18 zniczy.
Ulica Beethovena w Wałbrzychu otrzymała ogromne dofinansowanie na rewitalizację terenów pogórniczych, ponieważ tu było ich wyjątkowo dużo - warto to przypomnieć w dniu górniczego święta. Tu swoją główną siedzibę miała Kopalnia Węgla Kamiennego "Bolesław Chrobry" działająca od około 1780 roku. Pierwotnie nosiła nazwę „Bahnschacht”, później, jako dużej kopalni Hochbergów, właścicieli Książa, nadano jej nazwę „Fürstenstein-gruben-Balinschachtanlange”. W 1945, kiedy zyskała polską nazwę, kopalnia posiadała pięć czynnych szybów, w tym jeden wydobywczy podwójny. Poziomy wydobywcze znajdowały się na głębokości 365 m i 470 m pod ziemią. Wiele obiektów przy ulicy zostało wyburzonych po zakończeniu II wojny światowej - zakłady i fabryki zostały okradzione i wywiezione przez Rosjan na teren ZSRR. Część budowli kopalnianych służy do dziś, między innymi jako siedziba MOPS-u. Opuszczone pozostają: schrony i wartownie, łaźnia, magazyny i biurowce wraz z przychodnią, budynki techniczne, hala nadszybia oraz szyby "Bolesław Chrobry Wschód" i "Zachód" (Wikipedia). Dziś to własność prywatna, próbowano je zezłomować, ale trafiły do rejestru zabytków.
czytaj więcejOd 3 do 7 grudnia 2025r. serdecznie zapraszamy do wspólnego świętowania mieszkańców, pasjonatów górniczych tradycji.
czytaj więcej