Spółdzielnia Mieszkaniowa Podzamcze obchodzi 30 - lecie swojej działalności na terenie największego wałbrzyskiego osiedla. Jubileuszowi towarzyszy wiele imprez. Warto przy tej okazji przypomnieć najważniejsze daty z jego historii. 1974 – pierwsze wykopy pod budowę budynków, 1975 - rozpoczęcie budowy pierwszego budynku przy ul. Kasztelańskiej 2 - 4, 1976 – pierwsi lokatorzy otrzymują klucze do mieszkań, 1978 – powstanie SM "Podzamcze", której pierwszą siedzibą jest budynek przy ul. Grodzkiej 33; jej pierwszym prezesem zostaje Stanisław Kaczmarek, który ponownie będzie pełnił tę funkcję od maja 1996 do swojej śmierci w styczniu 1999 (spółdzielnia miała dotychczas 7 prezesów, z których najdłużej, przez 9 lat, stał na jej czele Zdzisław Tomczak), 1987 - oddanie do użytku biurowca z baza remontową, 1992 – oddanie ostatniego budynku mieszkalnego przy ul. Poselskiej 13 – 17, 1996 - I Dni Podzamcza połączone z uroczystym festynem.
Z okazji jubileuszu, na terenie spółdzielni organizowane są okolicznościowe imprezy, m.in. wystawy i konkursy. Na jednej z wystaw zaprezentowano zdjęcia ilustrujące poszczególne etapy budowy osiedla oraz spotkania ze znanymi aktorami, których gościła spółdzielnia, m.in. z Aleksandrem Bardinim, Januszem Zakrzeńskim, Andrzejem Zaorskim, Jerzym Zelnikiem i Romanem Kłosowskim, a także zawody sportowe organizowane przez nieocenionego Kazimierza Staszewskiego, popularnego "pana Kazia".
Źródło: (BAS) / 30minut
Gabinet Osobliwości w Zamku Książ to unikatowa w skali kraju wystawa stała, która nieustannie ewoluuje, wzbogacając się o nowe, spektakularne obiekty. Już w lutym zwiedzający będą mieli okazję zobaczyć zupełnie nowe eksponaty oraz wziąć udział w wyjątkowych spotkaniach z kolekcjonerami.
czytaj więcejW Bielawie odbędzie się konferencja popularnonaukowa pt. „Dolnośląskie zagłębie przemysłowe III Rzeszy. Praca przymusowa i produkcja zbrojeniowa. Bielawa – Pieszyce – Dzierżoniów”.
czytaj więcej22 grudnia 1985 roku doszło do wybuchu metanu w jednym z szybów KWK "Wałbrzych". W wyniku tej największej w powojennej historii wałbrzyskiego górnictwa katastrofy śmierć poniosło 18 górników.
Najmłodszy z górników miał 18 lat, najstarszy 42. Jako jedyny katastrofę przeżył Andrzej Zieliński - inicjator powstania tablicy upamiętniającej tamte wydarzenia, którą odsłonięto 22 grudnia 2010 roku w 25 rocznicę tej tragedii. Co roku rodziny, przyjaciele, znajomi, górnicy, mieszkańcy Wałbrzycha i okolic oddają cześć tragicznie zmarłym zapalając symbolicznie 18 zniczy.
Ulica Beethovena w Wałbrzychu otrzymała ogromne dofinansowanie na rewitalizację terenów pogórniczych, ponieważ tu było ich wyjątkowo dużo - warto to przypomnieć w dniu górniczego święta. Tu swoją główną siedzibę miała Kopalnia Węgla Kamiennego "Bolesław Chrobry" działająca od około 1780 roku. Pierwotnie nosiła nazwę „Bahnschacht”, później, jako dużej kopalni Hochbergów, właścicieli Książa, nadano jej nazwę „Fürstenstein-gruben-Balinschachtanlange”. W 1945, kiedy zyskała polską nazwę, kopalnia posiadała pięć czynnych szybów, w tym jeden wydobywczy podwójny. Poziomy wydobywcze znajdowały się na głębokości 365 m i 470 m pod ziemią. Wiele obiektów przy ulicy zostało wyburzonych po zakończeniu II wojny światowej - zakłady i fabryki zostały okradzione i wywiezione przez Rosjan na teren ZSRR. Część budowli kopalnianych służy do dziś, między innymi jako siedziba MOPS-u. Opuszczone pozostają: schrony i wartownie, łaźnia, magazyny i biurowce wraz z przychodnią, budynki techniczne, hala nadszybia oraz szyby "Bolesław Chrobry Wschód" i "Zachód" (Wikipedia). Dziś to własność prywatna, próbowano je zezłomować, ale trafiły do rejestru zabytków.
czytaj więcejOd 3 do 7 grudnia 2025r. serdecznie zapraszamy do wspólnego świętowania mieszkańców, pasjonatów górniczych tradycji.
czytaj więcej