Opowieść o słynnej arystokratce, filantropce i reformatorce, czyli Księżnej Daisy von Pless, już krótce zobaczą goście Teatru Zdrojowego. Prapremiera monodramu „Daisy – Błękitna Tożsamość” będzie miała miejsce już 11 października. Autorami spektaklu są: aktorka Aldona Struzik oraz pisarz Zbigniew Niedźwiecki – Ravicz. Sztuka została napisana w formule monodramu. Oznacza to, że na scenie zobaczymy jedną osobę. Księżna Daisy, a w zasadzie Maria Teresa Oliwia Hochberg von Pless próbuje zażegnać konflikt z samą sobą, konfrontując doświadczenia z różnych okresów swojego życia.
W rolę słynnej arystokratki wcieliła się współautorka scenariusza, Aldona Struzik - Daisy zobaczymy w dwóch odsłonach. Po jednej stronie będzie staruszką, a po drugiej dojrzewającąi nabierającą pewności siebie kobietą. Monodram podzielony został na pięć części przedstawiające również okresy jej życia – wyjaśnia Aldona Struzik, współautorka scenariusza i odtwórczyni roli księżnej. - Dla większości wałbrzyszan fakty, które padają w spektaklu mogą być znane. Myślę jednak, że interesujące jest ich zestawienie. Daisy jest postacią, która zasługuje na promocję nie tylko na Dolnym Śląsku, ale również w całej Polsce. To właśnie zamierzamy zrobić – tłumaczy współtwórca monodramu, Zbigniew Niedźwiecki – Ravicz. Inspiracją do powstania spektaklu były przeżycia i odczucia Daisy, gdyż autorzy opierali się na pamiętnikach księżnej. Premiera sztuki odbędzie się w szczawińskim Teatrze Zdrojowym – miejscu, które związane jest postacią słynnej arystokratki. To właśnie na scenie monumentalnej sali barokowej występowała sama Daisy. Monodram „Daisy – błękitna tożsamość” już 11 października o godzinie 19.00
Źródło: 30minut.pl
Gabinet Osobliwości w Zamku Książ to unikatowa w skali kraju wystawa stała, która nieustannie ewoluuje, wzbogacając się o nowe, spektakularne obiekty. Już w lutym zwiedzający będą mieli okazję zobaczyć zupełnie nowe eksponaty oraz wziąć udział w wyjątkowych spotkaniach z kolekcjonerami.
czytaj więcejW Bielawie odbędzie się konferencja popularnonaukowa pt. „Dolnośląskie zagłębie przemysłowe III Rzeszy. Praca przymusowa i produkcja zbrojeniowa. Bielawa – Pieszyce – Dzierżoniów”.
czytaj więcej22 grudnia 1985 roku doszło do wybuchu metanu w jednym z szybów KWK "Wałbrzych". W wyniku tej największej w powojennej historii wałbrzyskiego górnictwa katastrofy śmierć poniosło 18 górników.
Najmłodszy z górników miał 18 lat, najstarszy 42. Jako jedyny katastrofę przeżył Andrzej Zieliński - inicjator powstania tablicy upamiętniającej tamte wydarzenia, którą odsłonięto 22 grudnia 2010 roku w 25 rocznicę tej tragedii. Co roku rodziny, przyjaciele, znajomi, górnicy, mieszkańcy Wałbrzycha i okolic oddają cześć tragicznie zmarłym zapalając symbolicznie 18 zniczy.
Ulica Beethovena w Wałbrzychu otrzymała ogromne dofinansowanie na rewitalizację terenów pogórniczych, ponieważ tu było ich wyjątkowo dużo - warto to przypomnieć w dniu górniczego święta. Tu swoją główną siedzibę miała Kopalnia Węgla Kamiennego "Bolesław Chrobry" działająca od około 1780 roku. Pierwotnie nosiła nazwę „Bahnschacht”, później, jako dużej kopalni Hochbergów, właścicieli Książa, nadano jej nazwę „Fürstenstein-gruben-Balinschachtanlange”. W 1945, kiedy zyskała polską nazwę, kopalnia posiadała pięć czynnych szybów, w tym jeden wydobywczy podwójny. Poziomy wydobywcze znajdowały się na głębokości 365 m i 470 m pod ziemią. Wiele obiektów przy ulicy zostało wyburzonych po zakończeniu II wojny światowej - zakłady i fabryki zostały okradzione i wywiezione przez Rosjan na teren ZSRR. Część budowli kopalnianych służy do dziś, między innymi jako siedziba MOPS-u. Opuszczone pozostają: schrony i wartownie, łaźnia, magazyny i biurowce wraz z przychodnią, budynki techniczne, hala nadszybia oraz szyby "Bolesław Chrobry Wschód" i "Zachód" (Wikipedia). Dziś to własność prywatna, próbowano je zezłomować, ale trafiły do rejestru zabytków.
czytaj więcejOd 3 do 7 grudnia 2025r. serdecznie zapraszamy do wspólnego świętowania mieszkańców, pasjonatów górniczych tradycji.
czytaj więcej