Fundacja im. Hanki Bożyk po raz szósty przyznała swoje nagrody za ratowanie ludzkiego życia. Jednym z laureatów nagród za rok 2015 został policjant - Marek Dziakowicz z Wałbrzycha. W jego przypadku przyznanie nagrody miało wymiar szczególny, gdyż otrzymał ją pośmiertnie. Zginął skutecznie ratując życie innego człowieka.
W uroczystości, która miała miejsce w warszawskim Domu Dziennikarza, uczestniczyła wdowa po Marku Dziakowiczu wraz z dziećmi, a także wiceprzewodniczący ZG NSZZ Policjantów i zarazem przewodniczący ZW NSZZ P woj. dolnośląskiego Piotr Malon, który wygłosił okolicznościowe przemówienie. Nagrodę Markowi Dziakowiczowi przyznano na wniosek NSZZ Policjantów.
Dzielnicowy Komisariatu Policji I w Wałbrzychu - st. asp. Marek Dziakowicz przebywał 20 lipca 2015 r. na urlopie wypoczynkowym w miejscowości Gąski. W trakcie spaceru po plaży wraz z żoną i córką zauważył wołającego o pomoc młodego mężczyznę, który wyraźnie słabnąc walczył o życie około 30 metrów od brzegu. Marek Dziakowicz bez zastanowienia podjął natychmiast akcję ratunkową. Tonącego mężczyznę udało się uratować, natomiast Marek Dziakowicz w trakcie tej akcji poniósł śmierć. St. asp. Marek Dziakowicz pozostał wierny zasadom Pośmiertnie nagrodzony wyrażonym w rocie przysięgi, którą złożył, podejmując 14 lat temu służbę w Policji, broniąc bezpieczeństwa obywateli w każdej niebezpiecznej sytuacji, zarówno w służbie, jak i poza nią.
Nie był to jedyny akt odwagi i determinacji Marka Dziakowicza w ochronie życia i bezpieczeństwa obywateli. Wcześniej, w 2014 roku uratował też nieprzytomną kobietę uwięzioną w mieszkaniu. Był aktywnym i zaangażowanym krwiodawcą, wyróżnionym przez Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Wałbrzychu. Ratując życie innego człowieka, osierocił dwoje dzieci, 15-letniego syna i 9-letnią córkę oraz żonę.
W Janowicach Wielkich odbyło się wczoraj upamiętnienie 86. rocznicy masowych deportacji Polaków na Syberię i do Kazachstanu. Obchody przy Tablicy Pamięci Sybiraków na Skwerze Sybiraków poprzedziła Msza Święta w intencji zmarłych Sybiraków w kościele pw. Chrystusa Króla.
czytaj więcejWe wtorek 10 lutego zapraszamy do udziału w uroczystości upamiętniającej ofiary sowieckich represji oraz bohaterstwo obywateli II Rzeczypospolitej Polskiej deportowanych na Syberię w czterech masowych zsyłkach z lat 1940–1941.
czytaj więcejGabinet Osobliwości w Zamku Książ to unikatowa w skali kraju wystawa stała, która nieustannie ewoluuje, wzbogacając się o nowe, spektakularne obiekty. Już w lutym zwiedzający będą mieli okazję zobaczyć zupełnie nowe eksponaty oraz wziąć udział w wyjątkowych spotkaniach z kolekcjonerami.
czytaj więcejW Bielawie odbędzie się konferencja popularnonaukowa pt. „Dolnośląskie zagłębie przemysłowe III Rzeszy. Praca przymusowa i produkcja zbrojeniowa. Bielawa – Pieszyce – Dzierżoniów”.
czytaj więcej22 grudnia 1985 roku doszło do wybuchu metanu w jednym z szybów KWK "Wałbrzych". W wyniku tej największej w powojennej historii wałbrzyskiego górnictwa katastrofy śmierć poniosło 18 górników.
Najmłodszy z górników miał 18 lat, najstarszy 42. Jako jedyny katastrofę przeżył Andrzej Zieliński - inicjator powstania tablicy upamiętniającej tamte wydarzenia, którą odsłonięto 22 grudnia 2010 roku w 25 rocznicę tej tragedii. Co roku rodziny, przyjaciele, znajomi, górnicy, mieszkańcy Wałbrzycha i okolic oddają cześć tragicznie zmarłym zapalając symbolicznie 18 zniczy.