Minęło 80 lat od zaprojektowania pierwszego polskiego „drapacza chmur” w Katowicach.
Wielki krach na giełdzie w 1929 roku dotknął i polską gospodarkę. Huty stali odkryły, że nie mają jak pozbyć się swojego wyrobu, a coś trzeba było zaradzić na złą sytuację. W tych okolicznościach zrodził się pomysł wybudowania najwyższego budynku w ówczesnej Polsce.
Budowla ta składała się z dwóch budynków, połączonych ze sobą na wysokości czwartego piętra. Niższy miał 6 pięter i stanowił siedzibę biur Śląskiej izby Skarbowej. W wyższym, 14-to piętrowym mieściły się apartamenty dla prezesa i księgowych oraz mieszkania dla pracowników urzędu. Budynek miał też dwa piętra podziemne, a jedno z nich było owianym tajemnicą skarbcem (tuż pod urzędem).
Prócz standardowych wygód typu łazienka i ciepła woda, do dyspozycji były 3 windy, a do tego funkcjonowała centrala telefoniczna. Tego dobytku strzegł portier, a gospodarz domu czuwał nad porządkiem.
Budynek miał też swój udział w historii – 1 wrześni '39 mieścił się tam punkt obrony przeciwlotniczej (na tarasie widokowym).
W Janowicach Wielkich odbyło się wczoraj upamiętnienie 86. rocznicy masowych deportacji Polaków na Syberię i do Kazachstanu. Obchody przy Tablicy Pamięci Sybiraków na Skwerze Sybiraków poprzedziła Msza Święta w intencji zmarłych Sybiraków w kościele pw. Chrystusa Króla.
czytaj więcejWe wtorek 10 lutego zapraszamy do udziału w uroczystości upamiętniającej ofiary sowieckich represji oraz bohaterstwo obywateli II Rzeczypospolitej Polskiej deportowanych na Syberię w czterech masowych zsyłkach z lat 1940–1941.
czytaj więcejGabinet Osobliwości w Zamku Książ to unikatowa w skali kraju wystawa stała, która nieustannie ewoluuje, wzbogacając się o nowe, spektakularne obiekty. Już w lutym zwiedzający będą mieli okazję zobaczyć zupełnie nowe eksponaty oraz wziąć udział w wyjątkowych spotkaniach z kolekcjonerami.
czytaj więcejW Bielawie odbędzie się konferencja popularnonaukowa pt. „Dolnośląskie zagłębie przemysłowe III Rzeszy. Praca przymusowa i produkcja zbrojeniowa. Bielawa – Pieszyce – Dzierżoniów”.
czytaj więcej22 grudnia 1985 roku doszło do wybuchu metanu w jednym z szybów KWK "Wałbrzych". W wyniku tej największej w powojennej historii wałbrzyskiego górnictwa katastrofy śmierć poniosło 18 górników.
Najmłodszy z górników miał 18 lat, najstarszy 42. Jako jedyny katastrofę przeżył Andrzej Zieliński - inicjator powstania tablicy upamiętniającej tamte wydarzenia, którą odsłonięto 22 grudnia 2010 roku w 25 rocznicę tej tragedii. Co roku rodziny, przyjaciele, znajomi, górnicy, mieszkańcy Wałbrzycha i okolic oddają cześć tragicznie zmarłym zapalając symbolicznie 18 zniczy.