17 września Sybiracy obchodzą swoje święto. Tradycją jest, że społeczność Publicznego Gimnazjum Nr 1 im. Sybiraków bierze udział w tych uroczystościach.
Dyrektor szkoły pani Małgorzata Schabowska, nauczyciele i uczniowie uczestniczyli we mszy w kościele pod wezwaniem św. Mikołaja, złożyli kwiaty i zapalili znicze pod tablicą poświęconą pamięci zesłanych na Sybir.
Gimnazjaliści w składzie: Ada Piasecka, Martyna Dziakowicz, Karolina Dziakowicz, Mateusz Długosz, Karol Łaniewski i Michał Mroziuk przygotowali i zaprezentowali krótki program artystyczny. Uczniowie przedstawili również byłym zesłańcom nagrodzone w konkursie na najlepszą prezentację multimedialną o Syberii i Sybirakach prace Karoliny Bojby i Grzegorza Wołocha.
Debatę z udziałem świdniczan zaplanowano na czwartek, 23 września na godz. 18.00.
W sali narad (budynek Urzędu Stanu Cywilnego) wszyscy zainteresowani, w tym uczniowie świdnickich szkół średnich, spotkają się z osobami, które będą mówiły o własnym zaangażowaniu w Solidarność.
Na pytanie, co zawdzięczamy Solidarności będą mówić: Władysław Frasyniuk, przywódca NSZZ Solidarność na Dolnym Śląsku w latach 80-tych, Kornel Morawiecki, przywódca Solidarności Walczącej, prof. Władysław Suleja, dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu.
Poszukiwane są dokumenty i pamiątki dotyczące życia codziennego oraz męczeństwa wsi polskiej pod okupacją niemiecką i sowiecką w czasie II wojny światowej.
Akcja Instytutu Pamięci Narodowej oraz Muzeum Wsi Kieleckiej ma związek z ekspozycją Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie. Otwarcie obiektu po przebudowie planowane jest na 2012 r. Potrzebne są również wspomnienia osób pamiętających te wydarzenia.
Proboszcz Parafii Rzymsko-Katolickiej w Jaroszowie, Sołtys Wsi Rusko Oddział Wrocławski Instytutu Pamięci Narodowej, Zarząd Główny Ruchu Wolnych Demokratów serdecznie zapraszają na VII SPOTKANIE RELIGIJNO - PATRIOTYCZNE w Rusku, które odbędzie się w dniu 26 września 2010r. (niedziela) pod honorowym patronatem JE ks. bpa Ignacego Deca Ordynariusza Diecezji Świdnickiej i Pana Lecha Markiewicza Burmistrza Strzegomia.
Do czwartku, 16 września, przyjmowane będą zgłoszenia na bezpłatny wyjazd do Kędzierzyna-Koźla.
W sobotę, 18 września w tym mieście na Opolszczyźnie zaplanowano rekonstrukcje historycznych bitew. Wyjazd do Kędzierzyna planowany jest na godz. 10.00, a powrót ok. godz. 20.00.
Wszystkich chętnych prosimy o zgłaszanie swojego udziału osobiście do Informacji Turystycznej w Świdnicy, ul. Wewnętrzna 2 lub tel. (074) 852-02-90, e-mail: it@um.swidnica.pl do czwartku, 16 września do godz. 18.00. Niezbędne dane: imię i nazwisko, adres zameldowania, PESEL, telefon kontaktowy. Organizator zapewnia bezpłatny dojazd oraz ubezpieczenie.
Misterium nieprawości - takich słów na określenie wydarzeń sprzed 71 laty rozgrywających się na terenie obozu koncentracyjnego Gross-Rosen w Rogoźnicy użył w swoim kazaniu ksiądz biskup Adam Bałabuch.
5 września na terenie byłego obozu koncentracyjnego Gross-Rosen w Rogoźnicy odbyły się uroczystości 71. Rocznicy Agresji Niemiec na Polskę. Honorowy patronat nad nimi objęli Biskup Świdnicki Ignacy Dec oraz Burmistrz Strzegomia Lech Markiewicz.
Harcerze z 15 ŚŚDH TROTER zajęli pierwsze miejsce podczas XV Ogólnopolskiego Rajdu Szlakiem Wieży Spadochronowej w Katowicach, którego celem jest przypomnienie wydarzeń, jakie rozegrały się na Śląsku w pierwszych dniach II wojny światowej.
Świebodziccy harcerze zmierzyli się z drużynami z różnych zakątków Polski podczas zadań, które miały sprawdzić ich wytrzymałość, spryt, wiedzę historyczną, zdolność logicznego myślenia i orientację w terenie. Szczególnym wyzwaniem okazało się dla nich pokonanie toru przeszkód na specjalnej sali treningowej Państwowej Straży Pożarnej. Mimo ogromnej konkurencji udało im się wygrać w swojej - gimnazjalnej - grupie wiekowej. To już trzecie w bieżącym roku (po rajdach w Strzegomiu i Jaworze) zwycięstwo druhen i druhów z "Trotera" na imprezach poświęconych II wojnie światowej, jednak pierwsze tak prestiżowe.
Słoiki z pasteryzowanym mięsem znalazł w ziemi jeden z mieszkańców Głuszycy. Prawdopodobnie przeleżały tam od końca II wojny światowej.
W Sierpnicy (gmina Głuszyca) pan Andrzej Indrian na terenie swojej posesji prowadzi prace, mające na celu przygotowanie gruntu pod budowę kompleksu rekreacyjnego. W jego skład - oprócz hotelu i pola namiotowego - ma wejść jeszcze boisko do siatkówki. Powstaje ono obok miejsca, gdzie do niedawna jeszcze znajdowały się fundamenty starego domu. - Poniżej tych fundamentów pracowała koparka i natrafiła na słoiki. Żaden nawet się nie potłukł - opowiada Andrzej Indrian i pokazuje znalezisko - osiem szczelnie zamkniętych słoików. - Mięso w nich wygląda tak przyzwoicie, jakby nadawało się do spożycia - żartuje.
We wtorek 10 lutego zapraszamy do udziału w uroczystości upamiętniającej ofiary sowieckich represji oraz bohaterstwo obywateli II Rzeczypospolitej Polskiej deportowanych na Syberię w czterech masowych zsyłkach z lat 1940–1941.
czytaj więcejGabinet Osobliwości w Zamku Książ to unikatowa w skali kraju wystawa stała, która nieustannie ewoluuje, wzbogacając się o nowe, spektakularne obiekty. Już w lutym zwiedzający będą mieli okazję zobaczyć zupełnie nowe eksponaty oraz wziąć udział w wyjątkowych spotkaniach z kolekcjonerami.
czytaj więcejW Bielawie odbędzie się konferencja popularnonaukowa pt. „Dolnośląskie zagłębie przemysłowe III Rzeszy. Praca przymusowa i produkcja zbrojeniowa. Bielawa – Pieszyce – Dzierżoniów”.
czytaj więcej22 grudnia 1985 roku doszło do wybuchu metanu w jednym z szybów KWK "Wałbrzych". W wyniku tej największej w powojennej historii wałbrzyskiego górnictwa katastrofy śmierć poniosło 18 górników.
Najmłodszy z górników miał 18 lat, najstarszy 42. Jako jedyny katastrofę przeżył Andrzej Zieliński - inicjator powstania tablicy upamiętniającej tamte wydarzenia, którą odsłonięto 22 grudnia 2010 roku w 25 rocznicę tej tragedii. Co roku rodziny, przyjaciele, znajomi, górnicy, mieszkańcy Wałbrzycha i okolic oddają cześć tragicznie zmarłym zapalając symbolicznie 18 zniczy.
Ulica Beethovena w Wałbrzychu otrzymała ogromne dofinansowanie na rewitalizację terenów pogórniczych, ponieważ tu było ich wyjątkowo dużo - warto to przypomnieć w dniu górniczego święta. Tu swoją główną siedzibę miała Kopalnia Węgla Kamiennego "Bolesław Chrobry" działająca od około 1780 roku. Pierwotnie nosiła nazwę „Bahnschacht”, później, jako dużej kopalni Hochbergów, właścicieli Książa, nadano jej nazwę „Fürstenstein-gruben-Balinschachtanlange”. W 1945, kiedy zyskała polską nazwę, kopalnia posiadała pięć czynnych szybów, w tym jeden wydobywczy podwójny. Poziomy wydobywcze znajdowały się na głębokości 365 m i 470 m pod ziemią. Wiele obiektów przy ulicy zostało wyburzonych po zakończeniu II wojny światowej - zakłady i fabryki zostały okradzione i wywiezione przez Rosjan na teren ZSRR. Część budowli kopalnianych służy do dziś, między innymi jako siedziba MOPS-u. Opuszczone pozostają: schrony i wartownie, łaźnia, magazyny i biurowce wraz z przychodnią, budynki techniczne, hala nadszybia oraz szyby "Bolesław Chrobry Wschód" i "Zachód" (Wikipedia). Dziś to własność prywatna, próbowano je zezłomować, ale trafiły do rejestru zabytków.
czytaj więcej