Trasa turystyczna w dawnym poniemieckim schronie to atrakcja przygotowana dla zwiedzających przez II liceum Ogólnokształcące w Wałbrzychu. Paruset metrowy tunel znajdujący się w górze parkowej został zaaranżowany na muzeum związane z wałbrzyską historią.
Dnia 1 października 2011r. o godz. 16.00 na terenie Fleszy Jawornickiej w Parku Sikorskiego w Świdnicy, odbędzie się inscenizacja bitwy- zdobycie twierdzy świdnickiej przez Austryjaków.
czytaj więcej... (kliknij)Na kamienicy przy ul. Słowackiego 23 pojawiła się tablica, upamiętniająca postać, kultowego wręcz, kompozytora i jazzmana, Krzysztofa Komedy. Pod tym adresem mieszkał z rodzicami w latach 1946-47. To było zwieńczenie kilkuletniej pracy Marcina Kuleszo, archeologa, pracownika Parku Wielokulturowego Stara Kopalnia. O to, jak odkrył Komedę dla Wałbrzycha, zapytała Barbara Szeligowska. - Opowiedz historię tablicy, poświęconej Komedzie.
- Dla mnie Krzysztof Komeda jest postacią niezwykle ważną. Interesuję się nim od lat, zbieram wszelkie informacje na jego temat. Toteż fakt, że mieszkał w Wałbrzychu, nie był dla mnie niespodzianką. Musiałem tylko wyjaśnić parę szczegółów, dotrzeć do ludzi, którzy go znali. Czekałem też na okrągłą rocznicę – i taka właśnie wypadła w tym roku. Komeda w 2011 skończyłby 80 lat. Same procedury, związane z umieszczeniem tablicy na budynku dawnego Narodowego Banku Polskiego, gdzie pracował ojciec Komedy, zajęły mi 9 miesięcy.
czytaj więcej... (kliknij)
Informacje o mieście, zdjęcia Świdnicy, lokalne gazety, monety... O tym, co jeszcze znajdzie się w kuli wieży ratuszowej zadecydują mieszkańcy.
Wieś Dziećmorowice w gminie Walim świętuje 700-lecie. Okrągłą rocznicę pierwszej wzmianki w historycznych dokumentach, odkrył znany badacz dziejów regionu, emerytowany strażak, Roman Świst. On też jest autorem książki „Kronika Dziećmorowic
na tle historii okolic”, która niebawem się ukaże. Kolejną materialną pamiątką jubileuszu
będzie kamienny obelisk, na którym umieszczono tablicę z napisem „700 lat Dziećmorowic. Byłym obecnym i przyszłym mieszkańcom”.
We wtorek 10 lutego zapraszamy do udziału w uroczystości upamiętniającej ofiary sowieckich represji oraz bohaterstwo obywateli II Rzeczypospolitej Polskiej deportowanych na Syberię w czterech masowych zsyłkach z lat 1940–1941.
czytaj więcejGabinet Osobliwości w Zamku Książ to unikatowa w skali kraju wystawa stała, która nieustannie ewoluuje, wzbogacając się o nowe, spektakularne obiekty. Już w lutym zwiedzający będą mieli okazję zobaczyć zupełnie nowe eksponaty oraz wziąć udział w wyjątkowych spotkaniach z kolekcjonerami.
czytaj więcejW Bielawie odbędzie się konferencja popularnonaukowa pt. „Dolnośląskie zagłębie przemysłowe III Rzeszy. Praca przymusowa i produkcja zbrojeniowa. Bielawa – Pieszyce – Dzierżoniów”.
czytaj więcej22 grudnia 1985 roku doszło do wybuchu metanu w jednym z szybów KWK "Wałbrzych". W wyniku tej największej w powojennej historii wałbrzyskiego górnictwa katastrofy śmierć poniosło 18 górników.
Najmłodszy z górników miał 18 lat, najstarszy 42. Jako jedyny katastrofę przeżył Andrzej Zieliński - inicjator powstania tablicy upamiętniającej tamte wydarzenia, którą odsłonięto 22 grudnia 2010 roku w 25 rocznicę tej tragedii. Co roku rodziny, przyjaciele, znajomi, górnicy, mieszkańcy Wałbrzycha i okolic oddają cześć tragicznie zmarłym zapalając symbolicznie 18 zniczy.
Ulica Beethovena w Wałbrzychu otrzymała ogromne dofinansowanie na rewitalizację terenów pogórniczych, ponieważ tu było ich wyjątkowo dużo - warto to przypomnieć w dniu górniczego święta. Tu swoją główną siedzibę miała Kopalnia Węgla Kamiennego "Bolesław Chrobry" działająca od około 1780 roku. Pierwotnie nosiła nazwę „Bahnschacht”, później, jako dużej kopalni Hochbergów, właścicieli Książa, nadano jej nazwę „Fürstenstein-gruben-Balinschachtanlange”. W 1945, kiedy zyskała polską nazwę, kopalnia posiadała pięć czynnych szybów, w tym jeden wydobywczy podwójny. Poziomy wydobywcze znajdowały się na głębokości 365 m i 470 m pod ziemią. Wiele obiektów przy ulicy zostało wyburzonych po zakończeniu II wojny światowej - zakłady i fabryki zostały okradzione i wywiezione przez Rosjan na teren ZSRR. Część budowli kopalnianych służy do dziś, między innymi jako siedziba MOPS-u. Opuszczone pozostają: schrony i wartownie, łaźnia, magazyny i biurowce wraz z przychodnią, budynki techniczne, hala nadszybia oraz szyby "Bolesław Chrobry Wschód" i "Zachód" (Wikipedia). Dziś to własność prywatna, próbowano je zezłomować, ale trafiły do rejestru zabytków.
czytaj więcej