„Teatr historii” – pod takim hasłem zastała udostępniona nowa forma zwiedzania Pałacu w Jedlince. Gości monumentalnego obiektu przywita między innymi Hans Christoph von Seher – Thoss, Albert Shpeer, czy Carl Krister. Osobistości opowiedzą o przeszłości pałacu, a grupa rekonstrukcji historycznej z Nowego Targu, jako nazistowscy żołnierze dadzą prawdziwy pokaz. Teatralna forma zwiedzania pałacu trwa około godziny. W pierwszych pomieszczeniach gości przywita Hans Christoph von Seher – Thoss, mąż hrabiny Charlotty – założycielki Jedliny – Zdroju. Feldmarszałek wojska austriackiego, który był właścicielem pałacu, opowie o początkach swojej posiadłości. Następnie goście przeniosą się do XIX wieku, kiedy zarządcą Jedlinki był Carl Krister. Duch tej barwnej postaci przybliży historię związaną z produkcją znanej na całym świecie porcelany. Następna część poświęcona jest okresowi II wojny światowej. W tym czasie w pałacu mieściła się nazistowska organizacja Todt, która zajmowała się między innymi budową tajemniczego kompleksu Riese. Goście spotkają się z ministrem amunicji i uzbrojenia III Rzeszy, Albertem Shpeer’em. Z pomocą nazistowskich żołnierzy zaprezentuje w jaki sposób ukrywano depozyty bankowe i kosztowności przed zbliżającą się Armią Czerwoną. Wybuchy oraz wystrzały z pistoletów i moździerzy to specjalność grupy rekonstrukcji historycznej z Nowego Targu. Pasjonaci odgrywają rolę 17 dywizji piechoty, 21 regimentu armii Wermachtu. Rekonstruktorzy posiadają repliki strojów i broni w 100% zgodne z realiami tamtych czasów. Spektakularne pokazy i teatralna forma zwiedzania obiektu, sprawia że Pałac w Jedlince stał się swoistym wehikułem czasu.
czytaj więcej... (kliknij)O tajemnicach Zamku Grodno, postaci Leonarda von Scheck’a, a także kulisach spalenia pałacu w Ząbkowicach Śląskich. Joanna Laparska, autorka książek historycznych, dziennikarka i podróżniczka, o tajemnicach regionu opowiada w rozmowie z dziennikarzem naszej redakcji, Jackiem Serdecznym.
czytaj więcej... (kliknij)We wtorek 10 lutego zapraszamy do udziału w uroczystości upamiętniającej ofiary sowieckich represji oraz bohaterstwo obywateli II Rzeczypospolitej Polskiej deportowanych na Syberię w czterech masowych zsyłkach z lat 1940–1941.
czytaj więcejGabinet Osobliwości w Zamku Książ to unikatowa w skali kraju wystawa stała, która nieustannie ewoluuje, wzbogacając się o nowe, spektakularne obiekty. Już w lutym zwiedzający będą mieli okazję zobaczyć zupełnie nowe eksponaty oraz wziąć udział w wyjątkowych spotkaniach z kolekcjonerami.
czytaj więcejW Bielawie odbędzie się konferencja popularnonaukowa pt. „Dolnośląskie zagłębie przemysłowe III Rzeszy. Praca przymusowa i produkcja zbrojeniowa. Bielawa – Pieszyce – Dzierżoniów”.
czytaj więcej22 grudnia 1985 roku doszło do wybuchu metanu w jednym z szybów KWK "Wałbrzych". W wyniku tej największej w powojennej historii wałbrzyskiego górnictwa katastrofy śmierć poniosło 18 górników.
Najmłodszy z górników miał 18 lat, najstarszy 42. Jako jedyny katastrofę przeżył Andrzej Zieliński - inicjator powstania tablicy upamiętniającej tamte wydarzenia, którą odsłonięto 22 grudnia 2010 roku w 25 rocznicę tej tragedii. Co roku rodziny, przyjaciele, znajomi, górnicy, mieszkańcy Wałbrzycha i okolic oddają cześć tragicznie zmarłym zapalając symbolicznie 18 zniczy.
Ulica Beethovena w Wałbrzychu otrzymała ogromne dofinansowanie na rewitalizację terenów pogórniczych, ponieważ tu było ich wyjątkowo dużo - warto to przypomnieć w dniu górniczego święta. Tu swoją główną siedzibę miała Kopalnia Węgla Kamiennego "Bolesław Chrobry" działająca od około 1780 roku. Pierwotnie nosiła nazwę „Bahnschacht”, później, jako dużej kopalni Hochbergów, właścicieli Książa, nadano jej nazwę „Fürstenstein-gruben-Balinschachtanlange”. W 1945, kiedy zyskała polską nazwę, kopalnia posiadała pięć czynnych szybów, w tym jeden wydobywczy podwójny. Poziomy wydobywcze znajdowały się na głębokości 365 m i 470 m pod ziemią. Wiele obiektów przy ulicy zostało wyburzonych po zakończeniu II wojny światowej - zakłady i fabryki zostały okradzione i wywiezione przez Rosjan na teren ZSRR. Część budowli kopalnianych służy do dziś, między innymi jako siedziba MOPS-u. Opuszczone pozostają: schrony i wartownie, łaźnia, magazyny i biurowce wraz z przychodnią, budynki techniczne, hala nadszybia oraz szyby "Bolesław Chrobry Wschód" i "Zachód" (Wikipedia). Dziś to własność prywatna, próbowano je zezłomować, ale trafiły do rejestru zabytków.
czytaj więcej